Świat oczami psa
Wiele razy zastanawiamy się jak psy widzą świat. Sięgnęliśmy w końcu do fachowej literatury i jakież było nasze zdziwienie (tzn. nie mniejsze niż każdego innego “świadomego” przewodnika psa). Okazuje się bowiem, że nasz labrador nie postrzega świata tak jak my. I tak najbardziej nas fascynująca czerwono pomarańczowa piłeczka lub zabawka z naszego punktu widzenia, okazuje się zwykłą czarną plamą dla Rubika. Tak, tak psy uogólniając rozpoznają kolor niebieski i żółty pozostałe to tylko skala szarości. Co oznacza, że jaskrawą czerwoną piłeczkę trudniej psu dostrzec w “szarej” trawie niż nie wpadającą nam w oko niebieską. Oznacza to także, że sprzęt szkoleniowy chytrzej jest wybierać w odpowiednich klorach.
Po tej lekcji pobiegliśmy kupić naszemu labkowi niebieski prezent na nowy rok. Rzeczywiście piłka wzbudza większe zainteresowanie niż inne zabawki, ale … może przesadzamy w końcu to nowa zabawka.
