Pies i niemowlę

Moja kochana jest w 9 miesiącu ciąży i coraz częściej nachodzą mnie obawy jak na nowego członka rodziny zareaguje nasz labrador? Rubik ma już ponad 2 lata jest mądrym psem lecz do tej pory był i jest naszym oczkiem w głowie. Oboje mamy świadomość, że po porodzie to się trochę zmieni. Trochę się boimy, aby Rubik nie był zazdrosny o dziecko. Teraz nie ma problemu z dziećmi. Nasz labek uwielbia wszystkie dzieci tylko, że mówiąc abstrakcyjnie nie należą one do stada. Jak przygotować Rubika do przyjęcia nowego członka rodziny?

Przeglądając różnorodne książki i poradniki generalnie doszliśmy do wniosku, że należy psu pozwolić na uczestniczenie we wszystkich czynnościach związanych z dzieckiem. Codzienna pielęgnacja, zmiana pieluchy czy ubieranie bucików są dla psa nowymi sytuacjami. Pozwalając mu na uczestniczenie w nich, obwąchiwanie czy wkładanie przysłowiowego nosa do wszystkiego daje najlepsze rezultaty. Pies uczy się nowych sytuacji, których atrakcyjność maleje z dnia na dzień. Równocześnie nadal czuje się potrzebny i akceptowany we własnym rodzinnym stadzie. Największy błąd można popełnić właśnie poprzez izolowanie kontaktów dziecko – pies.

Z doświadczenia dodam, że dla dzieci w brew pozorom najlepsze są duże rasy bo dziecko takiemu psu raczej nie zrobi krzywdy a przynajmniej jest tego mniejsze prawdopodobieństwo. Trzeba jednak też mieć na uwadze to, że duży pies może zupełnie przez przypadek i niechcący zrobić krzywdę dziecku. Ale to już inny temat…

16 sty 2008 | 2 | behawioryzm, wychowanie

2 komentarzy do tematu “Pies i niemowlę”

  1. Ewa -

    ja trzymam kciuki żeby Rubik sie dobrze zachowywał i za nowego członka rodziny
    pozdrawiam
    ewka i haker

  2. Agata -

    Myślę, że zawsze jest trochę zazdrości, takich małych smuteczków, bo nagle jest się odsuniętym na dalszy plan. To tak jak rodzeństwo, też jest zazdrosne. Najważniejsze, by psiakowi też poświęcać dużo uwagi i czasu. A zanim się obejrzymy psiak będzie szaleć za maleństwem i życie będzie zupełnie inne ;-) .

Dodaj komentarz